Opinię na temat aut produkcji chińskiej większość osób ma już wyrobioną – nie mamy do nich zaufania. Trudno się temu dziwić, wystarczy sięgnąć pamięcią do testu zderzeniowego jednego z modeli marki Landwind. Sytuacja manekinów biorących udział w teście była trudna. W skrócie można ją przedstawić tak: pasażerowie podróżujący z przodu pojazdu zostali zmiażdżeni. Wszystko to stało się w warunkach testowych, czyli przy prędkości około 60 km/h, uderzając w odkształcalną barierę obejmującą 40% przodu pojazdu.

Musimy jednak pamiętać iż chińscy konstruktorzy uczą się na błędach i czynią postępy. Choć przedstawione przeze mnie auto otrzymało jedynie 2 gwiazdki w teście EURO NCAP to trzeba przyznać, że jest znacznie mocniejsze i bardziej bezpieczne niż omawiany wcześniej SUV. Tyle odnośnie bezpieczeństwa biernego. W kwestii bezpieczeństwa czynnego nowy model marki Landwind – CV9 zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Europejski oddział Landwinda przeprowadził bowiem test łosia w którym model ten wypadł naprawdę bardzo dobrze.

Źródło: YouTube

Być może szwedzka motoryzacja miewała się lepiej ale Szwedzi nie dają o sobie zapomnieć. Niedawno pojawił się w internecie film wyjaśniający sposób działania silnika pozbawionego wałka rozrządu – sterowanie zaworami odbywa się poprzez indywidualny mechanizm pneumatyczny – do otwarcia zaworu, oraz sprężone powietrze lub sprężynę – do jego zamknięcia. Zalet takiego rozwiązania jest wiele: silnik jest lżejszy bo nie posiada wałka rozrządu oraz jego osprzętu, indywidualne sterowanie zaworami jest bardziej precyzyjne od tradycyjnego sterowania poprzez wałek i charakteryzuje się większą wydajnością, zmniejsza to zużycie paliwa i zwiększa osiągi, również konstrukcja silnika jest dzięki temu mniejsza.

Nowa technologia testowana była przez ostatnie 2 lata w Saabie 9-5 który pokonał w tym czasie 60 000 km. Fakty są następujące: moc i moment obrotowy wzrósł w porównaniu do tradycyjnego silnika o 30%, zużycie paliwa spadło o 30%, emisja CO2 spadła o 50%. Rozwiązanie nie jest jeszcze gotowe do produkcji masowej ale wszystko jest kwestią czasu. Technologię opracowała szwedzka firma Cargine AB oraz Koenigsegg.

 

Źródło: Autoblog.com

Chevrolet mógł być wiodącą marką w Polsce. Gdyby nie wybuch II wojny światowej,  prawdopodobnie tak by było. Na koniec grudnia 1936 roku w Polsce było zarejestrowanych 4681 Chevroletów, 4626 Fordów i 2163 Fiaty. Citroenów było wówczas 3 razy mniej, polskich Fiatów tak samo jak czechosłowackich Tatr ponad 4 razy mniej, aut marki Renault było ponad 9 razy mniej. Najpopularniejszym modelem Chevroleta nie tylko w Polsce ale i w europie był Master.

Marka Chevrolet powstała w 1911. Jej założycielem był Louis Chevrolet i amerykański przedsiębiorca Billy Durant. W tym roku Chevrolet obchodzi 100 rocznicę powstania, nastąpi to dokładnie 3 listopada.

Test łosia to sposób na sprawdzenie właściwości jezdnych pojazdu oraz jego zachowania się w trudnej sytuacji. Trasa testu jest w kształcie litery S i zawiera 2 zakręty, które auto powinno pokonać bez utraty stabilności, z możliwie sporym zapasem przyczepności. Test wykonuje się na suchej nawierzchni z prędkością około 60 do 70 km/h. Prędkośc zależy jednak od parametrów samochodu. Niektóre modele nie zbliżyły się nawet do granicy 60 km/h, inne natomiast pokonuja trasę z prędkością większą niż 80 km/h.

Historia oraz nazwa testu związana jest z jego skandynawskim pochodzeniem. Tego typu próby były dokonywane od dawna w Szwecji. Test łosia symuluje bowiem manewr omijania przeszkody, którą w krajach skandynawskich bywa często łoś.

Test łosia przeprowadzany jest przez różne organy czy instytucje. Jednym z bardziej znanych jest szwedzka gazeta „Teknikens Varld”, która prowadzi ranking na swojej stronie internetowej – wyniki testu łosia gazety ”Teknikens Varld”

Przedmiot badań testu łosia jakim jest przyczepność i zachowanie pojazdu na drodze jest niezwykle ważnym składnikiem bezpieczeństwa czynnego. Istotne jest to jaka jest konstrukcja samochodu, jaką siłę uderzenia potrafi znieść, przed czym ochroni pasażerów. Pamiętajmy jednak, że każda konstrukcja ma swoje granice po przekroczeniu których nie pomogą poduszki powietrzne, sztywne i wytrzymałe nadwozie czy inne elementy chroniące nas przed skutkami wypadku. Najbezpieczniej jest wypadkom zapobiegać !

Najłatwiej to zrozumieć oglądając testy aut, które nie radzą sobie jeszcze z warunkami jakie stwarza test.

To co zobaczycie na filmie to Ził 2906, pojazd militarny z 1970 roku, stworzony do poruszania się w ciężkim terenie. Istnieje również większa wersja – Ził 4904 – lecz zaprzestano produkcji obu ze względu na brak zastosowań dla tego pojazdu.

Źródło: YouTube

Artega powstała w 2006 roku. Siedziba firmy znajduje się w mieście Delbrück w północnej Westfalii. Seryjna produkcja aut została uruchomiona w 2008 roku. Fabryka jest w stanie wyprodukować 500 egzemplarzy Artegi GT rocznie.

Artegą dowodzi doświadczony Peter Müller, który pracował m.in w BMW czy Porsche i brał udział w takich projektach jak Boxster czy 911. Był wówczas dyrektorem sprzedaży. Właścicielem marki jest meksykański inwestor Tresalia Capital.

Obecnie w sprzedaży jest jeden model – Artega GT. Posiada on sześciocylindrowy silnik koncernu VW o pojemności 3.6l i mocy 300km. Masa pojazdu to 1285 kg a przyspieszenie do 100 trwa 4.8s ze startu zatrzymanego. Maksymalnie można z niej wyciągnąć 270 km/h. Jednostka napędowa zadowala się średnio 8.9l paliwa na 100 km, co sprawdzimy przy najbliższej okazji.

Cena tego auta to 83 900 Euro. Być może całkiem niezła jak za unikatowe auto sportowe, niszowej marki.

Źródło: Artega

Na ogromnym  obszarze Stanów Zjednoczonych spotkać można wiele ciekawych, nieznanych dotąd miejsc. Jedno z nich znajduje się w górach stanu Pennsylvania i jest ukryte w grzbiecie wzgórza Laurel Hill. Obiekt ten wygląda moim zdaniem jak tajna baza wojskowa lecz w rzeczywistości jest to tunel aerodynamiczny ...

Partyzanci z Syrii wykorzystując części samochodowe zbudowali czołg. Konstrukcja wygląda na lekką ale zarazem wytrzymałą a jej zaawansowanie techniczne objawia się w obsłudze działka – jest ono sterowane za pomocą kontrolera od playstation a sytuację wokół pojazdu można śledzić bez potrzeby wystawiania głowy za pomocą ekranu umieszczonego w środku. Dziennikarz wired.com zwraca uwagę na jakość pancerza – nawet jeśli wytrzyma on uderzenie pocisku i nie przedziurawi się istnieje obawa iż może być groźny dla załogi czołgu w przypadku oderwania się wewnętrznej części pancerza podczas uderzenia pocisku. Taki odłamek może być bardzo niebezpieczny ale syryjscy partyzanci walczą taką bronią jaką mają a czołg zbudowali w domowych warunkach z ogólnodostępnych materiałów a niewątpliwym plusem takiego rozwiązania jest jego niski koszt.

Źródło: Jalopnik.com, wired.com

W takim razie jest to impreza dla Was !

Pomysłodawcy zawodów Wrak Race na torze Dakar-Drift to Marcin Klukowski i Rafał Chrzan – pasjonaci sportów motorowych oraz szeroko pojętej motoryzacji. O co chodzi w zawodach Wrak Race? Wystarczy samochód osobowy o wartoœci nie przekraczającej 1000zł (jeœśli jest zasilany gazem LPG zbiornik musi być pusty) i chęć dobrej zabawy – każdy z zawodników ma do przejechania 30 minut po naszym torze. Zwycięzcą zostaje ten uczestnik któremu w tym czasie uda się pokonać jak największą liczbę okrążeń (pomiar elektroniczny). Startujemy po 10 samochodów – 2 pierwsze miejsca pozwalają na udział w biegu finałowym…(kompletne informacje w naszym regulaminie).

Na jednej z polskich wsi, na których wiele jest traktorów i innych maszyn rolniczych, spotkałem prawdziwie unikatowy okaz. Jego wyjątkowość jest spowodowana limitowaną liczbą wyprodukowanych sztuk – powstał tylko 1 egzemplarz.

Gatunek crossover łączy cechy różnych rodzajów aut. Prezentowany przeze mnie pojazd łączy moim zdaniem cechy traktora, pojazdu rekreacyjno – użytkowego, kabrioletu i auta miejskiego.

Ze względu na wymiary zewnętrzne, zaklasyfikować go możemy do traktorowej klasy A – jak Fiat Seicento, Ford Ka, Peugeot 107 w przypadku samochodów. Niewielkie wymiary pozwalają szybko znaleźć miejsce parkingowe a nadwozie typu kabriolet, pozwala poczuć wiatr we włosach. Dość pionowo umieszczona przednia szyba pogarsza nieco aerodynamikę lecz wpływa korzystnie na ilość miejsca w kabinie pasażerskiej. Choć wymiary traktora są bardzo niewielkie ( jak na traktor ) to jednak posiada on miejsce dla pasażera. Pojazd jest dobrze widoczny na drodze gdyż zastosowano w nim oprócz świateł pozycyjnych, mijania i drogowych również światła do jazdy w dzień. Znalazło się też miejsce dla halogenów przeciwmgłowych. Pasażer ma do swojej dyspozycji uchwyt, którego trzymać się może podczas jazdy terenowej. Kierowca korzysta w tym celu z kierownicy. Traktor ma również pełnić rolę użytkową, dlatego też został on wyposażony w moduł służący do podłączania urządzeń i maszyn rolniczych, który znajduje się na podnośniku. Jest to wielkie ułatwienie, gdyż kierowca może z kabiny pojazdu regulować położenie sprzętu, którego aktualnie używa – na przykład pług – podczas pracy na polu jest opuszczony lecz w czasie dojazdu na pole rolnik musi go podnieść aby nie zaorać drogi. Kokpit jest dość nowoczesny i inspirowany włoską lub francuską modą – świadczą o tym centralnie umieszczone zegary. Z kolei konsola środkowa może być interpretacją tej z nowych modeli Volvo – charakteryzuje ją prosty skandynawski styl. Traktor wyposażony jest w radio. Pojazd jest prosty i tani w naprawie gdyż do jego budowy użyto części z popularnych na polskich drogach pojazdów, również tych rodzimej produkcji.

Pojazd ten ma bardzo ciekawą konstrukcję lecz mam kilka sugestii dla jego konstruktora. Myślę, że warto zamontować lusterko boczne od strony pasażera co poprawi znacznie widoczność. Uważam też, że przyda się z przodu jakiś zderzak co poprawi bezpieczeństwo pieszych – choć pewnie pogorszy właściwości terenowe. Zabudowałbym również lepiej kabinę pasażerską. Można też pomyśleć nad jakimś dachem – na przykład zwykły brezentowy. Estetykę poprawi nieco lepsze zmontowanie karoserii oraz jednolite malowanie.

Pozdrawiam konstruktora, jestem pełen podziwu dla jego chęci i zapału. Życzę sukcesów !